Komornik i dłużnik z pożyczonym laptopem

Problem: Mam jedno pytanie. Mam komornika za długi, i w każdej chwili może do mnie przyjść, i mam pytanie, mam pożyczonego laptopa, co zrobić by go nie zabrał, musi właściciel laptopa napisać jakieś pismo, czy szukać na niego paragonu.

Porada: Samo pismo może nie wystarczyć, komornik może podejrzewać, że laptop jest Pana/Pani i wprowadzacie komornika w błąd. Najlepiej byłoby właśnie, gdyby właściciel laptopa miał jakiś dowód jak właśnie rachunek ze sklepu potwierdzający że to jego laptop. Samo zajęcie laptopu przez komornika nie oznacza jeszcze, że będzie mógł ten laptop zlicytować. Decyzja należy do wierzyciela którego właściciel laptopa musiałby wezwać pisemnie, aby złożył do komornika wniosek o zwolnienie laptopa z egzekucji i do wezwania załączyć dowód potwierdzający iż jest to własność jego a nie dłużnika. I uprzedzić w wezwaniu, że w przypadku niezwolnienia w ciągu np. 7 dni, właściciel laptopa skieruje do sądu powództwo przeciwegzekucyjne aby sąd nakazał komornikowi zwolnić laptop. Można dodać, że wierzyciel poniesie wówczas koszty procesowe. Właściciel laptopa niech wie, że takie powództwo wnosi się w ciągu 30 dni od daty powzięcia przez niego informacji o zajęciu laptopa. Jeżeli spóźni się z wniesieniem powództwa, to przepadnie możliwość zablokowania egzekucji i laptop można będzie zlicytować jako rzecz Pana/Pani.

Opublikowano